Wydawnictwo
Kliknij, aby przejść do Wydawnictwa

O racji stanu

Giovanni Botero, tłum. Bogumiła Bielańska, wstęp, komentarz i przyp. Stefan Bielański

Kraków : Księgarnia Akademicka, 2020
Stron: 410
Język: polski
Dział:
ISBN: 9788381381420
Wydanie drukowane
 

48,00 43,20

Pozycja dostępna

 

 GIOVANNI BOTERO (1544-1617), wywodzący się ze szkoły jezuityzmu politycznego, współpracownik kardynałów Boromeuszy (św. Karola i Fryderyka), ale także sekretarz księcia Sabaudii, Karola Emanuela I, był - w dziejach włoskiej myśli politycznej epoki nowożytnej – autorem traktatów politycznych, biografii historycznych, utworów literackich, dzieł geograficznych oraz religijnych. Należał w swej epoce, przynajmniej według własnego przekonania, do najbardziej znanych krytyków myśli politycznej Niccolò Machiavellego, sam też – jako pierwszy w 1589 r., w traktacie zatytułowanym Della ragion di stato libri dieci – użył jasno zdefiniowanego terminu racja stanu (ragion di Stato).

Pisał więc Botero, iż: Racja Stanu to wiedza o środkach za pomocą których ustanawia się, zachowuje i poszerza władzę. […] W istocie, racja stanu odnosi się do Księcia i Państwa, nie jest związana z ustanawianiem władzy i, jak wyraźnie widać, wręcz je poprzedza, a po części poprzedza również jej poszerzanie: jednakże sztuka ustanawiania i poszerzania władzy jest taka sama; ten bowiem kto poszerza ją w sposób roztropny, musi ustanowić to, co chce rozszerzyć oraz dobrze się na tym obszarze umocować.

Aby osiągnąć te cele strategiczne, Botero ukazywał władcom szereg rad praktycznych, jak na przykład można zyska

zaufanie i reputację rządzących wśród rządzonych, i stwierdzał: Nie ma innej drogi pozwalającej księciu zachować reputację niż ta, by powierzać urzędy i stanowiska osobom zdolnym i godnym. Natomiast przestrzegał przed powierzaniem spraw w ręce nikczemnych, gdyż wtedy rządzić będą ci, którzy nie pragną służyć księciu, ani działać dla dobra ludu, ale chcą przypodobać się i odwdzięczać temu, kto wyniósł ich na stanowisko.

Miał piemoncki pisarz bardzo dobre rozeznanie w sprawach ekonomicznych, i odniesień do nich w Dziesięciu Księgach jest wiele, i mają specyficzny charakter, dotyczący zwłaszcza pochwały bogacenia się, ale nie będącego okazją do osiągania zysków za wszelką cenę, czego symbolem jest dlań lichwiarstwo. Co więcej jest ono zagładą fiskalności i klęską wpływów publicznych, lichwiarze zaś są podobni do szerszeni, które nie męcząc się i nie mając żadnej wartości, wdzierają się do pszczelich uli i pochłaniają owoce ich pracy i trudów. A przecież – pisał dalej Botero – Bogactwo księcia zależy od zasobów ludzi prywatnych, a zasoby dotyczą dóbr i realnej wymiany handlowej produktów ziemi, przemysłu, wpływów, dochodów, wydatków, transportu z miejsca na miejsce, w obrębie królestwa lub do innych krajów. Natomiast lichwiarz: nie tylko żadnej z owych rzeczy nie czyni, ale zyskując w sposób oszukańczy pieniądze, pozbawia innych możliwości handlowania.

Dla Botera naczelną zasadą, jaką winni kierować się sprawujący władzę, była zasada roztropności, którą odnosi zarówno do działań w polityce wewnętrznej, jak zagranicznej, podkreślając, iż Książę winien mieć za pewnik, iż w decyzjach podejmowanych przez innych władców: Interes przeważa nad wszystkim innym. Z tego też względu nie powinien zawierzać przyjaźniom, układom, związkom i wszystkim innym zobowiązaniom, z których ten, kto z nim traktuje, nie wyciągnie żadnych swoich korzyści. Rządzący państwem nowożytnymi winni mieć również świadomość, by nie wchodzić w konflikt z Kościołem, gdyż takie przedsięwzięcie nie może okazać się słuszne, zawsze wydawać się będzie ono bezbożne i nie przyniesie żadnego pożytku. Nie warto również toczyć wojen z poddanymi, gdyż zawsze to ich jątrzy i tym bardziej oddala od księcia, a w dłuższej perspektywie mogą się owe wojny przekształcić w otwarty bunt.

Botero chciał polemizować w swym dziele z tym wszystkim, co wyrażał w swych pismach Sekretarz Florencki, uznając , że w racji stanu Machiavellego mało miejsca zajmuje sumienie. Niemniej w swojej racji stanu sam nie odżegnywał od takich rad dla Księcia jak skuteczne zachowanie tajemnicy, gdyż ułatwia wykonanie planów i przedsięwzięć, które prowadzone otwarcie napotkałyby na poważne i liczne przeszkody, na korzystanie w sprawowaniu władzy z działalności szpiegów czy też stosowanie tak ukrywania, jak i symulowania swoich zamiarów. Wyjaśniał zaś to w sposób następujący: Ukrywaniem nazywane jest okazywanie, że nie wie się tego oraz nie dba się o to, o czym się wie i co się docenia, podczas gdy symulowanie jest udawaniem, że robi się jedną rzecz zamiast drugiej.

Zarazem starał się Botero, i to w sposób zasadniczy, rozróżniać działania pełne rozwagi i te, które były tylko zwykłą przebiegłością. Uważał więc, iż: Rozwaga jest cnotą, która polega na poszukiwaniu i znajdowaniu właściwych środków prowadzących do celu. Przebiegłość dąży do tego samego celu, lecz różni się od rozwagi tym, że w wyborze środków jedna idzie bardziej w ślad za tym, co uczciwe, niż za tym, co pożyteczne, druga zaś bierze pod uwagę wyłącznie interes.

W dziele Botera znaczące miejsce znajdują rozważania o charakterze geopolitycznym, odnoszące się do polityki oraz działań militarnych ówczesnych wielkich mocarstw, w szczególności zaś wyjątkowo cenionej przezeń monarchii hiszpańskiej, na którą liczył w najważniejszym w jego opinii zadaniu państw chrześcijańskich: powstrzymaniu, a następnie pokonaniu muzułmańskiej Turcji. W ocenie relacji międzynarodowych, a zwłaszcza sojuszy – które nazywał ligami – był jednak w pełnym tego słowa realistą. Pisał bowiem wprost: Nie należy mieć większego zaufania do takich lig ani do im podobnych, ponieważ książęta działają z reguły we własnym interesie, a przyjaciół czy wrogów mają jedynie w zależności od tego, czy spodziewają się od nich czegoś dobrego, czy obawiają się czegoś złego z ich strony, same ligi natomiast trwają tak długo, jak długo trwa korzyść, jaką zyskują stowarzyszeni.

Miał bowiem Botero, piszący swe dzieła na przełomie XVI i XVII wieku, świadomość, że – także w efekcie zwalczanej przez niego reformacji - kształtują się państwa suwerenne, konfrontujące się z tradycyjną władzą uniwersalną papieży i cesarzy. Notował zatem, że to właśnie papież, cesarz, królowie Francji, Anglii i Polski są władcami niezależnymi. Należy w tym miejscu podkreślić, iż wątki polskie pojawiają się często w dziełach Botera, który posiadał dużą wiedzę o tym specyficznym państwie jakim była ówczesna Rzeczpospolita polsko-litewska. Pisał o niej obszernie w opisie całego świata z końca XVI wieku, czyli w Relationi universali z 1596 r. (zostały zresztą przetłumaczone na język polski i wydane pod tytułem Relatiae powszechne w Krakowie w 1609 r. oraz powtórzone 1613 i 1659 r.), ale poświęcił także w Della ragion di stato specjalny podrozdział O sposobie stosowanym przez Polaków, którzy rozszerzyli ogromnie swoje imperium i władzę, wybierając sobie na królów władców innych krajów, które włączali później do Korony Polskiej.

Wyodrębnienie sposobu stosowanego przez Polaków miało - jak podkreśla Stefan Bielański, kierownik projektu badawczego w ramach Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki, autor wstępu, komentarza i przypisów do polskiej edycji dzieła Botera - swój konkretny kontekst historyczny. Odnosił się bowiem Botero do wydarzenia mu współczesnego – Unii Lubelskiej z 1569 r., podkreślając, iż we wspomnianym poszerzaniu polskiego imperium używane były metody pokojowe.

Wydawnictwo naukowe Księgarnia Akademicka pragnie zatem zaoferować swoim czytelnikom pierwszą od 1589 r. polską edycję dzieła Botera, które – w tłumaczeniu autorstwa Bogumiły Bielańskiej – zatytułowane zostało O racji stanu. Romain Descendre, który opracował francuskie i włoskie edycje pism piemonckiego pisarza politycznego zauważa, iż to w którym po raz pierwszy został użyty termin racja stanu należy do dzieł, których siła polega przede wszystkim na sposobie przez który formułują diagnozę zmian na świecie. Na istotne znaczenie tego traktatu wskazuje również włoski badacz z Uniwersytetu w Mediolanie, prof. Alessandro Vitale, podkreślający zarazem, iż: Edycja krytyczna Della Ragion di Stato Giovanniego Botera i pierwsze tłumaczenie tego dzieła na język polski są przedsięwzięciem innowacyjnym, ważnym z punktu widzenia badań naukowych w zakresie myśli politycznej tak w Polsce, jak w Europie.