Wydawnictwo
Kliknij, aby przejść do Wydawnictwa

Dźwina - Wilno - Kaługa. Wspomnienia żołnierza 23. Brasławskiej Brygady Armii Krajowej

Leon Cis-Bankiewicz

Wydawnictwo: nakładem autora, 2017
Stron: 148
Dział:
ISBN/ISSN: 9788365644299
Wydanie papierowe

35,00 31,50

Pozycja dostępna

 

Autor: Leon Cis-Bankiewicz

Wydawnictwo: nakładem autora, 2017

Dział:

Stron: 148

ISBN/ISSN: 9788365644299

Dźwina – Wilno – Kaługa to wspomnienia żołnierza 23. Brasławskiej Brygady Armii Krajowej i jednocześnie więźnia obozu w Kałudze. Wspomnienia zostały podzielone na dwie części. W pierwszej, Armia Krajowa, autor opisuje swój udział w działaniach polskiej partyzantki w powiecie brasławskim i tworzenie się oddziałów Armii Krajowej. W drugiej natomiast, zatytułowanej Kaługa przedstawione zostało życie codzienne w obozie, ciężka praca w lesie i sposoby radzenia sobie z obozową rzeczywistością.

 

 Autor Leon Cis-Bankiewicz urodził się 28 czerwca 1925 roku w Wilnie, jako drugi z trzech braci.

Po zajęciu Wilna przez Niemców w czerwcu 1941 roku (miał wówczas 16 lat) wraz z młodszym bratem Zbigniewem przebywał na wsi u rodziny matki – najpierw w Niestaniszkach niedaleko miasteczka Opsa, a później w Stawarelach w pobliżu Pelikan i Brasławia. Po spaleniu Stawarel przez bandy sowieckie, uciekł do tworzącej się na tych terenach polskiej partyzantki.

Na przełomie lata i jesieni 1943 roku dołączył do grupy gawrańskiej, która wraz z dwiema innymi grupami z okolic miasteczek Widze i Miory utworzyły pierwszy w powiecie brasławskim Leśny Oddział. Przed wstąpieniem do Oddziału Leśnego, przekształconego później w 23. Brygadę Brasławską AK zajmował się pracą konspiracyjną.

Następnie służył w II Kompanii 23. Brygady, używając pseudonimu „Sasza”.

Po wkroczeniu Armii Czerwonej na wschodnie tereny II Rzeczypospolitej i rozpoczęciu przez nią masowych akcji represyjnych przeciwko polskim zbrojnym organizacjom niepodległościowym, Kompania została rozbrojona w Puszczy Rudnickiej 18 lipca 1944 roku. Stąd wraz z innymi został wywieziony do Kaługi, gdzie do końca 1945 roku pracował katorżniczo w lesie przy wyrębie i załadunku drewna. Do Polski wrócił w styczniu 1946 roku.