Wydawnictwo
Kliknij, aby przejść do Wydawnictwa

Ad laudem magistri nostri. Mistrzowie. Dzieła polskiej romanistyki

red. nauk. Ewa Gajda

Wydawnictwo: Dom Organizatora, 2018
Stron: 342
Dział:
ISBN/ISSN: 9788372858597
Wydanie papierowe

46,00 41,40

Pozycja dostępna

 

Autor: red. nauk. Ewa Gajda

Wydawnictwo: Dom Organizatora, 2018

Dział:

Stron: 342

ISBN/ISSN: 9788372858597

Przedmiotem rozważań autorki jest "niełatwa sytuacja" prawa rzymskiego w Polsce po II wojnie światowej. Początkowo stabilna pozycja tego przedmiotu na studiach prawniczych okazała się nietrwała. W wyniku wielu reform programowych przeprowadzonych w tym czasie, status prawa rzymskiego ulegał osłabieniu. Niewątpliwie znaczący udział w tym procesie odegrała dominująca wówczas ideologia socjalistyczna, wzorowana na modelu radzieckim, programowi odrzucającym prawo rzymskie. Romaniści polscy i inni historycy prawa oraz cywiliści - w różny sposób - uzasadniali potrzebę badań naukowych, a także wykładu z tego przedmiotu w państwie socjalistycznym. Pomimo protestów środowiska naukowego, w roku akademickim 1975/1976 wprowadzono w życie reformę studiów prawniczych i administracyjnych, opartą na koncepcji zmian programowych Jana Baszkiewicza. W wyniku tej transformacji, prawo rzymskie zniknęło z programu studiów prawniczych jako samodzielna dyscyplina dydaktyczna, stając się częścią ogólnej historii prawa. Po sześciu latach, w wyniku przemian politycznych i prawnych, rady wydziałów. prawa zyskały swobodę w ustalaniu kształtu programu studiów, co przyczyniło się do "powrotu" prawa rzymskiego - jako odrębnego przedmiotu w edukacji prawniczej. Bezsporne zasługi w utrwaleniu tej pozycji miało polskie środowisko romanistyczne, za słowami Jana Kodrębskiego, broniące prawa rzymskiego "przed motywowanymi ideologicznie atakami". Niektóre skutki reformy 1975 roku są jednak odczuwalne po dzień dzisiejszy. Można do nich zaliczyć pozostawienie prawa rzymskiego zasadniczo na I roku studiów, a także rozdzielenie historii ustroju od historii prawa, które jest widoczne na niektórych polskich uniwersytetach, kształcących przyszłych prawników.